Sandra+Michał | Reportaż ślubny w Pałacu Pawłowice we Wrocławiu
Przepis na udany ślub wydaje mi się dosyć prosty.
Bo gdy jest z Tobą facet, który szaleje na Twoim punkcie, masz ze sobą najlepsze koleżanki, które zakładają te piękne długie suknie w kolorze przygaszonego różu, po to by w pewnym sensie, prawdę mówiąc, zaspokoić Twoje estetyczne ego, gdy kuzynowie Twojego męża zapuszczają gangsterskiego wąsa, właściwie chyba po to by fotograf umarł ze śmiechu widząc tych gości, bo gdy masz przy sobie najbliższych i babcie, która śpiewa głośniej od wszystkich razem wziętych to po prostu nie może być inaczej.
To wtedy musisz pisać o tym ślubie zdania, trzydzieści razy podrzędnie złożone, bo nie możesz tak po prostu...
Sandra, Michał... i ich doskonały ślub w Pałacu Pawłowice we Wrocławiu.
Kasia+Tomek | Ślub w hotelu Maria Antonina w Zagórzu Śląskim
Jest piątek, dwunastego akurat. Jest złota jesień i ponad dwadzieścia stopni Celsjusza.
Na miejscu dużo się dzieje, jest dużo fajnych Babek, wino i jeszcze więcej uśmiechów.
Momentalnie wpadam w ten wir, już wiem że ten dzień będzie wyjątkowy.
Potem jest już tylko Ona, niczym gwiazda filmowa w tej sukni z cudownym dekoltem na plecach. On, tak niecierpliwie wyczekujący, aż Ją zobaczy. Wzrok pełen miłości.
I ja wtedy wiem, moi drodzy, że tylko jedno się liczy. Tego dnia i zawsze.
Love is everything.
Miejsce: Hotel Maria Antonina
Suknia: Agnieszka Światły
Dekoracje i bukiet: Bajeczny Ślub
Aga+Piotrek | Plener Ślubny Wrocław
Byla wtedy jesień, gdy się poznaliśmy. Przy kawie i kremówce rozmawialiśmy o ich ślubie - już wtedy wiedziałam, że to przekochana i życzliwa para.
Ona - uosobienie spokoju, ale szalona. I tak pięknie gra na skrzypcach.
On - no cóż, widać. Chłop jak dąb. I ten Dąb odpowiednio stąpa po ziemi by zapewnić Jej bezpieczenstwo i azyl.
Takie spotkania dodają mi skrzydeł, wzruszający ślub i doskonałe światło podczas sesji plenerowej. Jest magia. Niech się niesie...