Cześć, jestem Martyna!

Fajnie, że tu jesteś i zainteresowało Cię kim jestem i co kryje się pod enigmatyczną nazwą „Surrealistyczna Fotografia”.

W wielkim skrócie: jestem trochę estetką, po stokroć marzycielką i wielką fanką kawy. Inspirują mnie bardzo proste rzeczy i potrafię zachwycać się setnym zachodem słońca. Uwielbiam zwierzęta i rośliny. Doceniam naturę, bo dzięki niej mam to wszystko, co mogę zapisywać na klatkach aparatu.

Bywam romantyczką, ale bliżej mi do wariacika — bo ponad wszystko cenię Wasz uśmiech i prostą radość. Fotografuję od wielu lat, choć na początku była to relacja czysto hobbystyczna. Od kilku lat fotografia jest nie tylko moją pasją, ale też pracą i sposobem na pokazanie świata po mojemu.

Moja fotograficzna droga zaczęła się od ślubów. Dziś najczęściej fotografuję rodziny oraz tworzę zdjęcia produktowo-biznesowe dla marek i firm, które chcą wyglądać naturalnie, ale profesjonalnie.

Z wielką przyjemnością Cię poznam i posłucham o tym, czym się zajmujesz. Myślę, że nasza relacja ma ogromne znaczenie dla zdjęć, które razem stworzymy. Zresztą wiesz — magia nie bierze się znikąd i nie dodaje się jej w Photoshopie.

Jeśli masz pomysł na sesję, albo właśnie go szukasz — napisz. Pogadamy i zobaczymy, co możemy razem zrobić.